<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Porady - Wandering Sparrows</title>
	<atom:link href="https://wanderingsparrows.pl/category/porady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wanderingsparrows.pl/category/porady/</link>
	<description>Blog podróżniczy &#124; Fotografia &#124; Filmowanie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 03 Mar 2019 08:27:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://wanderingsparrows.pl/wp-content/uploads/2018/09/wandering-web-logo.png</url>
	<title>Porady - Wandering Sparrows</title>
	<link>https://wanderingsparrows.pl/category/porady/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">158551444</site>	<item>
		<title>Sprzęt do filmowania/robienia zdjęć w podróży</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania-robienia-zdjec-w-podrozy/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania-robienia-zdjec-w-podrozy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Mar 2019 08:19:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Filmowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wanderingsparrows.pl/?p=2638</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pod jednym z filmów o Tajlandii na naszym YouTubowym kanale, ktoś zostawił komentarz z pytaniem o wybór odpowiedniego drona do podróży i czy mógłbym rozwinąć temat: sprzęt do filmowania/robienia zdjęć w podróży. Pomyślałem, że to świetny pretekst do zarzucenia Was wiedzą, którą zbierałem przez ostatnie lata, a której mniej geekowi znajomi nie mają już siły słuchać. Zapraszam! Małe ogłoszenie na start: Jak pewnie wiecie, niezależnie czy to aparat, czy dron, czy nawet mikrofon, nie ma sprzętu idealnego do wszystkiego. Dlatego niezależnie od tego, co będziecie wybierać prawdopodobnie trzeba będzie poświecić coś, kosztem czegoś. Moim kluczem od zawsze było to, żeby wybierać taki sprzęt, żeby wszystkie najważniejsze rzeczy zmieściły się do bagażu podręcznego, ale również, żeby zmaksymalizować jakość materiału, który mogę z tego sprzętu wyciągnąć. Dlatego drona kupiłem dopiero, gdy wyszedł Mavic Pro. Dzięki specyficznej budowie można go złożyć i wraz z trzema bateriami pozwalającymi na latanie przez godzinę wrzucić do małej torby. Obecnie można kupić Mavic’a 2 (pro i zoom) oraz Mavic’a Air. To wszystko świetne drony i osobiście jeśli teraz miałbym wybierać pewnie poszedłbym w jeden z tych wyżej wymienionych. Jeśli chodzi generalnie o wybór sprzętu do filmowania waszych podróży: Myślę, że minimalnie potrzebujecie aparatu, statywu i mikrofonu. I o ile to pierwsze jest raczej logiczne, to na Youtube roi się od ciągle trzęsących się filmów, na których nie jesteście w stanie usłyszeć co autor mówi. No dobra, ale jakie rzeczy wybrać? Aparat Wejściowym sprzętem jest aparat typu point&#38;shoot czyli np. Sony rx100 albo Panasonic lx100. Warto zwrócić uwagę przy ich wyborze na jasność obiektywu, bo przy tego typu aparacie nie macie opcji wymiany szkła później. Dużą zaletą tego typu aparatów jest ich rozmiar, no i ostatnio zdecydowanie stosunek: jakość materiału/waga. Nie przeraźcie się tylko ceną. Jeżeli chcecie pójść o półkę wyżej warto poszukać czegoś z wymiennymi obiektywami i wejściem na mikrofon. Dobrym dodatkiem jest także stabilizacja matrycy. Tu warte polecenia są np. Panasonic G7 (bez stabilizacji), Panasonic G80, Olympus OM-D E-M10 Mark III albo Sony a6300. Polecałbym też brać powyższe aparaty z obiektywem NIE kitowym. Zobaczycie gigantyczną różnicę, jeśli zamiast standardowego obiektywu XXX 3.5-5.6, weźmiecie (w przypadku Panasa) 12-35mm 2.8. Warto dołożyć do dobrego szkła. Jeśli chodzi o aparat z najwyższej półki to pewnie już i tak wiecie co chcecie. Ja sam stanąłem przed takim wyborem w zeszłym roku i zdecydowałem się na Panasonica GH5. Absolutnie uwielbiam ten aparat i uważam, że jego zalety przebijają wady. Warto też wspomnieć o świetnie przyjętym Fujifilm X-T3 i Sony A7 III. Co byście nie wybrali w kategorii 8000 zł + to pewnie nie będziecie zawiedzeni. Ze względu na to, że jednak moją specjalizacją jest wideo nie mam nic do powiedzenia o lustrzankach od Nikona i Cannona. Pamiętajcie też, że oprócz puszki istotnym, jeśli nie istotniejszym, wyborem są szkła, czyli obiektywy. Warto na start zainwestować chociaż w jedno szybkie (znaczy &#8222;jasne&#8221;), porządne szkło. Zazwyczaj każdy system ma do wyboru jakiś odpowiednik cenowo rozsądnej 50tki. Na przykład dla M43 (Olympus/Panasonic) był by to PANASONIC Lumix G 25mm F1.7. Statyw Bardzo dużo osób poleca coś małego i lekkiego np. Gorilla pod. Sam używam trochę cięższego, ale równie małego Cambofoto m225, którego kupiłem na Aliexpress ze dwa lata temu. Kupiłem go myśląc, że dostanę chińskiej jakości zamiennik do normalnego małego statywu. Nie mógłbym się bardziej mylić. Ten statyw to czołg. Jedno, że go nie zniszczyłem (chociaż nie wiem jak udało mu się przeżyć niektóre rzeczy, które z nim robiłem), ale też jego waga pozwala na ustawienie go przy dość dużym wietrze i zrobieni przyzwoitych timelapsów. Nadaje się też do vlogowania, chociaż w połączeniu z GH5 i Sigmą 16mm waży tyle, co przeciętny noworodek, więc ciężko go utrzymać w ręce przez dłuższy czas. Jeśli chodzi o większe statywy, to warto zainwestować w rozsądnych rozmiarów statyw (nie mikro jak ten powyżej) jeżeli: Planujecie nagrywać samych siebie stojąc w jednym miejscu. Będziecie strzelać dużo fot krajobrazowych. Będziecie robić foty nocą, lub takie o długim czasie naświetlania (rozmazane fale uderzające o brzeg etc.). Można wtedy rozważyć coś takiego jak Manfrotto Element Traveller. Statyw tak jak i obiektywy to dobra inwestycja. Może się wydawać droga na starcie, ale jeśli weźmiecie pod uwagę, że jeden statyw przeżyje pewnie 5 aparatów, to nagle ten koszt nie wydaje się taki zły. Mikrofon/Audio Jeżeli macie wejście na mikrofon w aparacie i planujecie nagrywać jakiekolwiek filmy, to moim zdaniem mikrofon powinien być na Waszej liście na pierwszym miejscu. Najtańsze rozwiązanie to mikrofon typu shotgun montowany na górze aparatu. Najpopularniejszymi są zdecydowanie RODE VideoMicro i RODE VideoMic GO. Inny sposób to nagrywanie dźwięku osobno mikrofonem krawatowym (np. Rode SmartLav+) podłączonym do rejestratora (np. ZOOM H-1) lub nawet prosto na Wasz telefon. Drugie rozwiązanie szczególnie polecam jeśli kręcicie filmy: statycznie stojąc lub siedząc w pewnej odległości od kamery. Pierwsze świetnie nadaje się na start lub, gdy Wasze filmy to głównie vlogi (wtedy z założenia jesteście blisko aparatu). Dobra to chyba tyle jeśli chodzi o podstawowy sprzęt do filmowania/robienia zdjęć w podróży który polecam. Jeżeli chcecie usłyszeć więcej np. o filtrach ND, gimbalach, przydatnych aplikacjach etc. to dajcie znać. Dodam jeszcze, że z powyżej wymienionym sprzętem (GH5+ 4 obiektywy, mikrofony, rekorder, Mavic Pro, statyw etc.) w bagażu podręcznym przeszedłem już w ostatnich dwóch latach, przez lotniska w Tajlandii, Chinach, Filipinach, Australii, Indonezji, Malezji, Singapurze, Wietnamie, Kambodży, Turcji, Hongkongu, Włoszech, Norwegii i Polsce i ani razu nie miałem problemu. Owszem w Chinach i Wietnamie rozebrali drona do części pierwszych, sprawdzając pojemność akumulatorów, ale ostatecznie puścili mnie wolno. To tyle na dziś. Zajrzyjcie jeszcze do naszego poradnika filmowego. Miłego filmowania lub focenia i do usłyszenia następnym razem. PS. sporo linków w tym tekście prowadzi do Notopstryk.pl. Nie dlatego, że to tekst sponsorowany, ale dlatego, że ja większość sprzętu kupowałem u nich i mam do nich zaufanie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania-robienia-zdjec-w-podrozy/">Sprzęt do filmowania/robienia zdjęć w podróży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania-robienia-zdjec-w-podrozy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2638</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Szukanie pracy w Australii</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/australia/szukanie-pracy-w-australii/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/australia/szukanie-pracy-w-australii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Feb 2019 06:52:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Australia]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Z dystansem do podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wanderingsparrows.pl/?p=2619</guid>

					<description><![CDATA[<p>Znalezienie pracy w Australii wymaga iście anielskiej cierpliwości. Było nam na tyle ciężko coś znaleźć, szczególnie w branży foto/video, że się zbiesiłem i założyłem jednoosobową działalność gospodarczą. Dodając to do faktu, że zostały mi pełne 32 korony na norweskim rachunku, wychodzi że jestem teraz &#8222;międzynarodowym biznesmenem z oszczędnościami za granicą&#8221;. Następna w kolejce jest książka o tym jak dobrze i bogato żyć za 5$ dziennie. Trzymajcie kapelusze. A tak na poważnie to pierwsze 3 miesiące w Brisbane ssały jak polonez zimą. Rozsyłałem CV, chodziłem na spotkania, dzwoniłem i przebić się nie dało przez dziesiątki Australijczyków, którzy pokonywali mnie faktem posiadania obywatelstwa. Dopiero po jakimś czasie udało mi się poznać parę osób dzięki którym realizuję przez ostatnie 2 tygodnie zlecenie za zleceniem. I to chyba najbardziej kocham w tej robocie. W ostatnim miesiącu filmowałem na torze wyścigowym ze środka Ferrari 458, zrobiłem krótkometrażowy psychodeliczny film fabularny, teledysk dla girlsbandu, promo dla nowo budujących się bloków, making of dla pilota serialu telewizyjnego, zdjęcia na weselu, 8 filmów dla agencji migracyjnej i jedną animację. Żeby była jasność: kokosów z tego nie ma, ale robienie tych wszystkich rzeczy uświadomiło mi jak bardzo lubię ten biznes. No, ale przejdźmy do konkretów. Przylatujecie do Australii i szukacie pracy, chcielibyście parę rad na start? Oto one: 1. Nie bądź ciołem, leć do dużego miasta. Zrobiliśmy parę błędów w naszej przeprowadzce do Australii, ale ten był jednym z największych. Przelecieliśmy do Cairns, bo dostałem informację od jedynych dwóch firm, które robią tam wideo, że może były by zainteresowane współpracą. Ostatecznie nie były. Przylecenie do małego miasta sprawia, że na starcie masz pod górkę. Ciężej znaleźć samochód, który nie jest złomem. Polonia jest mniejsza, więc jeśli chcesz poznać rodaków to masz na to mniejsze szanse, jest mniej ofert pracy etc. etc. Przylot do małego miasta podnosi poziom trudności o co najmniej dwa jeśli chodzi o rozpoczęcie przygody z Australią. 2. Znaj portale Twoje, codziennego sprawdzania warte. Niby roboty w XXI w. powinno się szukać przez internet, więc wymienię tutaj wszystkie portale, które warto znać jeśli chodzi o szukanie pracy w Australii: Indeed (paskudnie zaprojektowany, ale są ogłoszenia, średnia ilość odpowiedzi). Seek (ładniejszy kuzyn Indeed&#8217;a, podobna ilość ofert, ale w większości raczej na wypasione stanowiska, jeśli jesteś na W&#38;H to zapomnij). Gumtree (wszystko od samochodów, przez dziwne ogłoszenia o pracę, aż do części do taczek, sporo dziwnych ofert, warto przesiewać, ale parę zleceń mi stamtąd wpadło). Airtasker (portal do zlecania sobie nawzajem małych robót. Można coś znaleźć na start, albo nawet znaleźć zlecenie prowadzące do większej współpracy. Warto, chociaż procent jaki pobierają od zarobków jest skandaliczny). Strony agencji rekrutacyjnych (MLKA, Barcats etc.). Napisałem na starcie, że NIBY roboty powinno się szukać w internecie, bo szczerze nie poznałem nikogo kto dostał pracę z pierwszych dwóch portali. Większość ludzi z którymi rozmawiałem dostało robotę korzystając z pomocy agencji lub agenta (jeśli są bardzo mocno wyspecjalizowani), lub po prostu roznosząc CV po restauracjach, sklepach, budowach i hotelach. Można też wrzucić na Gumtree swoje ogłoszenie, i to przyniosło nam chyba więcej rozmów rekrutacyjnych niż zgłaszanie się na to co już tam wisiało. 3. Wizę swoją zrozum i na jej ograniczenia przystań. Jakieś 90% z Was będzie prawdopodobnie na wizie studenckiej, albo Work &#38; Holiday 462. Wizy te mają pewne ograniczenia. Na pierwszej można pracować określoną ilość godzin tygodniowo, a drugą większość Australijczyków traktuje jako &#8222;backpacker visa&#8221;. Oznacza to w skrócie, że jeśli nie macie największego farta w życiu, a Wasza profesja nie jest tutaj traktowana jak bycie bohaterem na pełny etat (pielęgniarka, kucharz, górnik), to każda &#8222;poważna&#8221; firma będzie zlewała Wasze aplikacje. Jesteście backpackerem i oni nie wiedzą, czy zaraz nie uciekniecie do domu. Zatrudnianie Was na pełny etat do poważnego zadania nie ma sensu. Z drugiej strony jeśli szukacie zatrudnienia w branży turystycznej, lub marzycie o tym, żeby pracować w barze na Outbacku to prawdopodobnie znajdziecie pracę. Pamiętajcie tylko o zrobieniu RSA (pozwolenia na wydawanie alkoholu). Z własnego doświadczenia powiem, że próbowałem walczyć z tym stereotypem i poległem sromotnie. W ostatnich 9 miesiącach byłem na parudziesięciu rozmowach o pracę i w trzech firmach dotarłem do ostatniego, najwyższego etapu i wszystkie 3 firmy zrezygnowały z zatrudnienia mnie ze względu na moją wizę. 4. Facebook Twoim przyjacielem. Tym razem. Polecam dodanie się do wszystkich możliwych grup fejsbukowych związanych z pracą w Twoim regionie. Często pojawiają się tam ogłoszenia, które nie pojawiają się nigdzie indziej i łatwiej też na nie zareagować. Nie muszę wspominać, że jeśli konto biznesmena z Indii wrzuca info o &#8222;niesamowitej okazji&#8221; to nie ma sensu pytać się o szczegóły prawda? I to chyba tyle jeśli chodzi o szukanie pracy w Australii. Wydaje mi się, że tak jak na całym świecie: większość pracy warto znaleźć przez znajomości. Wybrać się na parę spotkań np. Polonii, albo Couchsurfingowych, porozmawiać z ludźmi i popytać. Jeżeli potrzebujecie czegoś na start to moim zdaniem wydrukowanie CV i chodzenie po restauracjach, pubach, sklepach i hotelach to najszybszy sposób na znalezienie zatrudnienia. Uprzedzę tylko, że nie jest to proste i wymaga dużego samozaparcia i silnej woli. Ale tak już wygląda szukanie pracy w Australii. Niemniej trzymam kciuki!A i jak macie ochotę to tu opisujemy naszą przygodę podczas pracy na Outbacku.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/australia/szukanie-pracy-w-australii/">Szukanie pracy w Australii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/australia/szukanie-pracy-w-australii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2619</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co zobaczyć/zrobić na Phuket?</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/miejsca/azja/tajlandia/co-zobaczyc-zrobic-na-phuket/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/miejsca/azja/tajlandia/co-zobaczyc-zrobic-na-phuket/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Sylwia Kempa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Feb 2019 05:44:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto zobaczyć w]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wanderingsparrows.pl/?p=2447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Phuket było naszym domem przez ponad pół roku. Wyjeżdżając do Tajlandii pozostawiliśmy w Polsce otwarte zaproszenie dla naszych znajomych i rodziny, dlatego przez te parę miesięcy odwiedziły nas 3 ekipy, które oprowadziliśmy po wyspie. Pomyślałam, że było by marnotrawstwem nie podzielić się tą wiedzą z szerszą publiką i tak powstał ten wpis. Ale zacznijmy od podstaw: Phuket to największa wyspa należąca do Tajlandii, położona na morzu Andamanskim. Częsty kierunek wybierany przez turystów szczególnie z Rosji, i co raz częściej przez Polaków. Trudno się dziwić, bo temperatura w ciągu roku waha się między 26-32C. Zależy to oczywiście od pory roku. Pora sucha i deszczowa. Pory są hm, nieprzewidywalne. Na Phuket leje prawie codziennie, ale zwykle jest to parę-paręnaście minut i wszystko zaraz jest suche. Pora sucha, która jest turystycznie zdecydowanie bardziej popularna wypada w okresie polskiej zimy (listopad- luty). Mimo wysokiej temperatury, jest to ta przyjemniejsza część sezonu, bo nie ma aż tak dużo opadów, a co się z tym wiąże: nie jest aż tak duszno. W okresie pory deszczowej dość często występują ulewy, które zalewają drogi, przez co wielokrotnie miasto zostaje sparaliżowane. Najwyższy szczyt pory deszczowej występuje między majem a wrześniem. Nie jest to najlepszy moment do zwiedzania Tajlandii (no dobra, zależy której części oczywiście!), gdyż większość atrakcji turystycznych jest na świeżym powietrzu. Z drugiej strony może się trafić tak, że w tym czasie nie spadnie prawie w ogóle deszcz. Ostatnio pogoda jest dość kapryśna i nieregularna, więc nawet generalne przewidywania to wróżenie z fusów. Ale hej! Co z miesiącami pomiędzy? Okresami Luty- Maj, i wrzesień- listopad?! Można to nazwać okresem przejściowym, lub średniej/niskiej sezonowości. W tym okresie występują sporadyczne deszcze, czasami ulewy, ale mimo wszystko pogoda pozwala na zwiedzanie kraju. Plusem odwiedzania Phuket w tym okresie jest, to, ze jest zdecydowanie mniej turystów, a ceny są niższe o ok. 30%. Mówimy tutaj o cenach np. za nocleg, wycieczki czy nawet wynajęcie skutera. Dobra, dość o pogodzie. Przejdźmy do miejsc wartych zobaczenia/zrobienia na Phuket. Podrzucam poniżej kilka pomysłów, które zdecydowanie polecam, oczywiście na wyspie jest zdecydowanie więcej atrakcji np. Głaskanie naćpanego tygrysa lub jazda na słoniu- ale jak dla mnie to nie jest etyczne, więc my sobie odpuściliśmy. Big Budda Gigantyczny posag Buddy, najbardziej rozpoznawalny punkt wyspy. Usytuowany na jednym z wyższych szczytów Phuket. Zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce, nie tylko ze względu na sam posąg, ale również ze względu na niesamowity widok na panoramę roztaczającą się ze schodów prowadzących do głównej atrakcji.Link do Google maps Lekcja gotowania To jest to, czego trzeba spróbować, szczególnie jak jesteś miłośnikiem tajskiego jedzenia jak my. Na Phuket jest kilka szkółek, gdzie w ciągu dnia nauczysz się przyrządzać kilka nieziemskich potraw jak np. Zupa Tom Yum, ciastka kokosowo- krewetkowe, słodka zupa/deser bananowo- kokosowy, czy tradycyjny Pad Thai. Oprócz samego gotowania, dowiesz się jak odpowiednio wybierać produkty wybierając się na targ ze swoim nauczycielem. Zdecydowanie warto nawet dla samej degustacji swojego dzieła.My korzystaliśmy z tej szkółki. Night market- Nakka. Weekendowy raj dla zakupoholików/głodomorów. Tutaj możesz kupić dosłownie wszystko. Od kolczyków, po maseczki, naczynia, ubrania, buty, jedzenie, piwo i pieska. Tak, na Nakkce (nie wiem czy tak to się odmienia) jest również alejka ze zwierzętami.Link do Google maps Bezludna plaża na północy (Sai Kaew Beach) Lądując na Phuket, można zauważyć gigantyczną plaże tuż przy lotnisku. Ma ona aż 11km, część plaży należy do Sirinat National Park i kierując się na samą północ nie znajdziecie na niej żywej duszy. Dlaczego? Ponieważ mało komu chce się jechać z centrum wyspy na skuterze aż 40 min. W upale tylko po to, żeby zobaczyć plaże ze złotym piaskiem. Nam się chciało i zdecydowanie polecamy szczególnie jeżeli planujecie wypad np. do Krabi, to w zasadzie można się zatrzymać &#8222;po drodze&#8221;. Link do Google maps Snorkelling na południu (Ao Sane Beach) Mała kamienista plaża z widokiem na punkt widokowy Promthep. Sama plaża nie powala (ale też nie jest zła), ale zdecydowanie warto tam zanurkować w ABC. To jedno z niewielu miejsc na Phuket gdzie faktycznie można zobaczyć coś ciekawego pod wodą. Link do Google maps Niedziela w Old town Czyli taki Polski odpust, który odbywa się co niedziele. Ktoś maluje motyle na twarzach dzieci, ktoś gra i śpiewa, kto inny robi tatuaże sprayem, a cała reszta pichci pyszności i konsumuje jedzenie z wózków. Warto, bo market usytuowany jest na jednej z głównych ulic starego miasta. Link do Google maps Wieczór na Bangla Road &#8211; Patong Największa imprezownia na wyspie. Idealne miejsce jeżeli chcesz się odstresować. Nie jest istotna forma i pora dnia. Bangla jest otwarta 24h na dobę i chyba najbardziej podsumowuje to co ludzie mają na myśli, gdy mówią o imprezach w Tajlandii. Link do Google maps Punkt widokowy na południu wyspy: Prompthep Najbardziej wysunięty na południe punkt Phuket. Przyjemne miejsce na niedzielny spacer, aczkolwiek zwykle bardzo zatłoczone. Plusem tego miejsca jest możliwość wejścia na cypel, z którego można oglądać jachty czy po prostu naturalna stronę wyspy. Nie wielu ludzi się tam wybiera, bo przy Tajskiej pogodzie te paręset metrów może być dość męczące. Właśnie dlatego warto też tam zejść. Link do Google maps Nie wspomniałam tutaj jeszcze o takich atrakcjach jak Np. Występ ladyboyów, którzy próbują śpiewać i tańczyć na dużej scenie. Atrakcja dość nietypowa, ale czy warto? Sami musicie sobie odpowiedzieć. Z atrakcji trochę bardziej ekstremalnych to znajdziecie tutaj np. Park linowy i zjazd na tyrolce w południowej części wyspy, wake park, czy latanie na spadochronie przyczepionym lina do motorówki (środki bezpieczeństwa są w najlepszym razie minimalne). To tyle z atrakcji na lądzie, które zdecydowanie mogę Wam polecić. Jednak wybierając się na Phuket, pomyślcie również o wycieczkach związanych ze zwiedzaniem pobliskich wysp. W każdej części Phuket bez problemu można trafić na stoiska z wycieczkami jak nurkowanie, snorkelling czy island hopping i moim zdaniem totalnie warto spróbować większości z tych atrakcji (Odpuściłabym tylko Bond Island). Oprócz tego, jeżeli marzy wam się nurkowanie z rekinami i żółwiami, ale nigdy nie nurkowaliście i nie do końca mówicie po angielsku, to tu ważna informacja- jest Polska baza nurkowa na wyspie! Nie jestem w stanie ocenić ich profesjonalizmu, bo nie byliśmy na żadnym nurkowaniu z nimi, ale warto możecie ich odwiedzić tutaj. To chyba tyle jeśli chodzi o krotką listę rzeczy do zrobienia/zobaczenia na Phuket. Mogłabym godzinami wymieniać rzeczy której jeszcze warto, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mają parę miesięcy na tą wyspę. A jakie jest Wasze ulubione miejsce na Phuket?</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/miejsca/azja/tajlandia/co-zobaczyc-zrobic-na-phuket/">Co zobaczyć/zrobić na Phuket?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/miejsca/azja/tajlandia/co-zobaczyc-zrobic-na-phuket/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2447</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Fotografia w podróży &#8211; jak robić lepsze zdjęcia?</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/fotografia-w-podrozy-jak-robic-lepsze-zdjecia/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/fotografia-w-podrozy-jak-robic-lepsze-zdjecia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2019 05:23:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wanderingsparrows.pl/?p=2384</guid>

					<description><![CDATA[<p>Fotografia w podróży to mega ważny temat. Fajnie jest zwiedzać coraz to nowe miejsca, ale jeszcze lepiej jest jak możecie przywieźć z tych wojaży niesamowitą pamiątkę w postaci dobrych fot. Dlatego właśnie powstał ten wpis i film: dla początkujących, którzy nie bardzo wiedzą jak się odnaleźć w gąszczu informacji. Zacznijmy od tego, że mała reklama, właśnie odpalam nowy kanał na YT i pierwszy wrzucony przeze mnie film jest o fotografii w podróży.Tu link: I fakt, że podsyłam Wam link do YouTuba nie jest bez znaczenia. Właśnie tam znalazłem większość informacji które spowodowały, że moje zdjęcia zaczęły być coraz lepsze. Mam parę książek o fotografii, ale żadnej takiej, którą mógłbym wskazać palcem i powiedzieć: o ta, ta Wam pomoże. Większość jest, albo bardzo techniczna, albo autor zaczyna opowiadać o tym jak poznał żonę, która jest jego muzą i trzeba przebrnąć przez 30 stron bełkotu, żeby dotrzeć do konkretów. Inaczej z YouTube&#8217;m. Można zawsze zrezygnować, przeskoczyć w inne miejsce etc. Bardzo dużo dobrych materiałów jest po angielsku, ale po Polsku też coś się znajdzie. Do wszystkich kanałów linki na dole wpisu. W filmie też o tym mówiłem, ale moim zdaniem najlepsza technika rozwijania zdolności fotograficznych wygląda następująco: Opanowujesz podstawy: ISO, migawka, przysłona. Jak kadrować, jak korzystać ze światła i trybów półautomatycznych w aparacie (A, S, P). Podstawy obróbki w LightRoomie, CaptureOne, albo Darktable (ten ostatni jest darmowy). Wybierasz sobie jakąś technikę, która Cię fascynuje (zdjęcia nocne, makro, długa ekspozycja), oglądasz na Youtube 3 filmy na dany temat, robiąc notatki i wychodzisz robić zdjęcia. Wracasz, obrabiasz, podsumowujesz co się nie udało,generalnie powrót do punktu 2. I to już. Fotografia podróżnicza jest jak totalnie wszystko: żeby stać się w tym dobrym trzeba powtarzać pewne czynności 1000 razy, za każdym razem robiąc to troszkę lepiej. To tylko i aż tyle. Przydatne kanały na YT, które warto obserwować: Po Polsku: Jakub Kazimierczyk (wizjoner Olympusa, ma parę fajnych materiałów na YT) Kanał FotoBłysk Po Angielsku: DPReview (Sprzęt, recenzje, nowości) James Popsys (Absolutnie mój numer 1 ostatnio, świetny fotograf, ambasador Panasonica i człowiek o dziwacznym poczuciu humoru) Jamie Windsor (piękne filmy i głębokie rozkminy na temat fotografii) Mango Street (szybkie tutoriale fotograficzne i dot. LR) The Art of Photography Alyn Wallace Andy Mumford Apalapse Nigel Danson Evan Ranft To chyba tyle. Jeśli macie jakieś ciekawe strony/kanały, które poruszają temat jakim jest fotografia w podróży to podrzućcie w komentarzach.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/fotografia-w-podrozy-jak-robic-lepsze-zdjecia/">Fotografia w podróży &#8211; jak robić lepsze zdjęcia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/fotografia-w-podrozy-jak-robic-lepsze-zdjecia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2384</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Filmować, a nie kamerować!</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/filmowac-a-kamerowac/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/filmowac-a-kamerowac/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 23:47:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Z dystansem do podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.xpresstour.pl/?p=1440</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak filmować? Co robić, żeby filmy były lepsze? W końcu: czego nie robić, żeby efekt nie przypominał działalności średnio rozgarniętego 4 letniego dziecka z telefonem unurzanym w kaszce? Dobra, padały pytania o podróże, padały pytania o zdjęcia, padły pytania o filmowanie. Jako, że głęboko siedzę w temacie od paru lat dam Wam do ręki poradnik w którym opisuję co sam się nauczyłem ostatnio. Zapraszam!</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/filmowac-a-kamerowac/">Filmować, a nie kamerować!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/filmowac-a-kamerowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1440</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Triki i tipsy w filmowaniu</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/triki-tipsy-filmowaniu/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/triki-tipsy-filmowaniu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 23:26:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Z dystansem do podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.xpresstour.pl/?p=1457</guid>

					<description><![CDATA[<p>No cóż... triki przydatne przy filmowaniu, czyli wszystko co nie wpadło do poprzednich działów, ale na co wpadłem przy ich pisaniu, lub coś o co kiedyś spowodowało, że miałem ochotę zjeść klawiaturę i zagryźć kablem od myszki.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/triki-tipsy-filmowaniu/">Triki i tipsy w filmowaniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/triki-tipsy-filmowaniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1457</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Opowieść w filmie</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/opowiesc-w-filmie/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/opowiesc-w-filmie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 23:20:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Z dystansem do podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.xpresstour.pl/?p=1454</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tym dlaczego to jak buduje się historię w filmie ma znaczenie i to spore i o rzeczach, które znacie z podstawówki, ale pewnie nie pamiętacie. Oraz o tym dlaczego wszystko w uniwersum ma swój cel. To znaczy sceny powinny mieć swój cel.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/opowiesc-w-filmie/">Opowieść w filmie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/opowiesc-w-filmie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1454</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Sprzęt do filmowania</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 23:15:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Z dystansem do podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.xpresstour.pl/?p=1451</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tym co ma znaczenie, a co nie przy nagrywaniu filmów. I o sprzęcie do filmowania i czemu nagrywanie telefonem nie jest najgłupszą rzeczą pod słońcem. I o kablach, bo wszyscy lubią o nich słuchać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania/">Sprzęt do filmowania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/sprzet-do-filmowania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1451</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Postawowe techniki filmowania</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/postawowe-techniki-filmowania/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/postawowe-techniki-filmowania/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 23:08:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Z dystansem do podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.xpresstour.pl/?p=1447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Parę prostych trików, które spowodują, że Wasze filmy będą lepsze. No, bądźmy szczerzy: lepiej zrobione! Oraz o tym dlaczego krótkość to cecha dobra w niektórych przypadkach oraz o tym jak działa zasada 50/50.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/postawowe-techniki-filmowania/">Postawowe techniki filmowania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/postawowe-techniki-filmowania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1447</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Podstawowa wiedza o filmowaniu</title>
		<link>https://wanderingsparrows.pl/porady/wiedza-o-filmowaniu/</link>
					<comments>https://wanderingsparrows.pl/porady/wiedza-o-filmowaniu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wróbel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 22:59:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Z dystansem do podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.xpresstour.pl/?p=1443</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podstawowe informacje o filmowaniu. Migawka, ISO, klatkaż, timelapse i slow motion, czyli wszystkie rzeczy o których ludzie powinni wiedzieć jeśli chcą filmować. Na serio.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wanderingsparrows.pl/porady/wiedza-o-filmowaniu/">Podstawowa wiedza o filmowaniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wanderingsparrows.pl">Wandering Sparrows</a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://wanderingsparrows.pl/porady/wiedza-o-filmowaniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1443</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
