Tajlandia

Ceny na Phuket

W 2016/17 spędziliśmy na Tajskiej wyspie kilka miesięcy i stwierdziliśmy, że znamy ceny na Phuket na tyle, że możemy się z Wami tą wiedzą podzielić.

Warto też wspomnieć na starcie, że kwoty o których tu mowa prawdopodobnie nie przekładają się na resztę kraju, bo Phuket słynie z tego, że jest odrobinę droższe niż reszta Tajlandii.

Zacznijmy od tajskiej waluty czyli Bath’a (THB). jego wartość w przybliżeniu to 10THB= 1,2 zł. Płatność kartą w tym kraju nie jest tak popularna jak w Polsce, co więcej przy każdej wypłacie gotówki miałam naliczana prowizję ok. 150-300 THB w zależności od bankomatu.

Jakiś pomysł jak przeskoczyć dodatkowe opłaty?

Ja postanowiłam wybierać jak najwięcej gotówki z bankomatu na raz, a czasami po prosu wymieniałam inne waluty w kantorze. Jak macie inne pomysły, to chętnie ich wysłucham! Tak czy inaczej bez gotówki w Tajlandii może być ciężko.

Wracamy do głównego tematu:

Hotele/ motele/ hostele/ resorty na Phuket

Jeżeli planujecie odwiedzić Phuket w szczycie sezonu (koniec listopada- luty), to koszt pokoju dla 2 osób powinien wynieść między 40-110 zł. Dlaczego taki duży przedział? Przede wszystkim, tak jak wspomniałam mówimy tutaj o szczycie sezonu. Po za tym przy wyborze pokoju warto zwrócić uwagę, gdzie znajduje się obiekt. Odległość od plaży/ lotniska/ centrum, oraz czy ma klimatyzacje czy tylko wiatrak (a to jest istotne), czy może śniadanie w cenie.


Po za tym w tej części świata nie każdy hotel ma ciepłą wodę. Nie jest to większy problem przy panującej na Phuket temperaturze, jednak dla wielu osób zimny prysznic rano jest totalnym przeciwieństwem dobrze rozpoczętego dnia.

Z dodatkowych rzeczy, które mnie interesowały przy wyborze hotelu, było istotne, to czy obiekt miał swoją wypożyczalnię skuterów- wielokrotnie zdarzyło nam się, że ceny za skuter w hotelach były niższe niż w wypożyczalniach. Dlatego cena hotelu zależy od wielu czynników. Możecie znaleźć pokój dwuosobowy w „przeżywalnym” standardzie za 36zł/noc, albo świetny hotel z basenem i śniadaniem za 80zł/noc.

Jedzenie i picie na Phuket

Tajlandia słynie z eksplozji smaków i tak się szczęśliwie składa, że można spróbować większości nie wydając fortuny. Większość turystów boi się spróbować street food głównie ze względów sanitarnych. Nie oszukujmy się, to jedzenie nie jest myte przefiltrowaną wodą, ale mimo wszystko polecam.

Miejscami, na których możecie spróbować prawdziwego Tajskiego jedzenia, są food i night markety. Tam ceny zaczynają się od 20THB za np. Cha Yen, czyli mrożoną czarną herbatę ze skondensowanym mlekiem- brzmi dziwnie, ale jest przepyszne! Za tą samą cenę możecie dostać rożek wypełniony ziemniaczanymi pączkami. Wielkościowo podobne do piłeczek Ping-pongowych. Pewnie znajdziecie wiele innych przysmaków w tej cenie, ale pączkom po prostu nie mogłam się oprzeć.

Za to za ok. 30-60 THB możecie kupić sobie bardzo dużo różnych smakowitości. Pierwszym polecanym przeze mnie wyborem byłby owocowy shake! Przy panujących tam temperaturach, zdecydowanie polecam picie takich napojów, zamiast samej wody. Uśmiechnięte panie przygotowują je na miejscu, ze świeżych owoców, oczywiście dodając odrobinę skondensowanego mleka albo mleka kokosowego.

Również w tym przedziale cenowym dostaniecie szaszłyki, zaczynając od wersji vege z tofu, po szaszłyka z krewetkami, kalmarami czy krokodylem! Dla bardziej odważnych, poza jedzeniem z patyka dostępne są również larwy czy szarańcze.

Wydając równowartość ok. 10zł na takim targu dostaniecie pełny obiad. Standardowy Pad thai, czy tradycyjny tajski rosół z makaronem ryżowym powinien kosztować nie więcej niż 65 THB.

Ceny w restauracjach oczywiście różnią się od tych na markecie, ale jak by sobie policzyliśmy to na 2 osoby za obiad wydawaliśmy ok. 30 zł.

No i cena alkoholu! Cena alkoholu mocno zależy od tego w jak bardzo imprezowej części się znajdujesz. Przykładowo standardowo duże piwo w butelce w 7eleven wynosi ok. 60 THB. W barze ok. 90. Za to drinki ok. 120-200thb. No chyba, że wylądujecie na Phi Phi Island ,to tam możecie kupić morderczego drinka w wiaderku za 200thb.

Tajski masaż

Tajlandia na całym świecie słynie z masażu i zupełnie się nie dziwię. Wspomnę tutaj tylko o tradycyjnej wersji bez atrakcji.

Praktycznie co krok znajdziecie miejsce z tajskim masażem. Czasami napotkacie salony gdzie, są masowane tylko stopy, albo jest tylko masaż przy użyciu małych rybek, które skubią naskórek. Tego akurat nie próbowaliśmy, bo ani to nie wydaje nam się etyczne ani specjalnie higieniczne.

Zdecydowanie polecam wybranie się na tradycyjną wersję masażu.

Nie wyobrażałam sobie, że masaż może tak wyglądać! Za pierwszym razem miałam wrażenie, że zapłaciłam za pobicie, bo wyglądało to tak, że mała Tajka ok. 140cm wzrostu i jakiś 35 kg żywej masy skakała po mnie, wyginając mi kończyny w miejscach, w których- jestem tego pewna- wyginać się nie powinny. Efekt był taki, że następnego dnia, ku mojemu zdziwieniu czułam się niesamowicie zrelaksowana. Kolejnym razem miałam wrażenie, że masażu udziela mi spasiony kot, ale wie gdzie trzeba ugniatać i w sumie to było przyjemne.

Bez sarkazmu- polecam, taka przyjemność kosztowała nas od 150 THB do 300 THB za godzinę.

Skutery na Phuket

Skuter w Tajlandii jest najszybszym i najłatwiejszym środkiem transportu. Przy panującym tam chaosie na drogach, na początku ciężko będzie się odnaleźć Europejczykowi w takich warunkach. Trzeba pamiętać o jednej zasadzie- trzymaj się lewej strony jezdni :). Jeżeli ktoś na Ciebie trąbi, to zapewne w celu czysto informacyjnym. Informacja brzmi: jadę ziomeczku! Koszt wynajmu skutera za dzień to ok. 15-25zł.

Wycieczki z Phuket

Wyjazd do Tajlandii nie obejdzie się bez dodatkowej wycieczki. Stoiska turystyczne (nie można tego nazwać biurem) oferują szeroki wachlarz usług. Zaczynając od kupna biletów na autobusy czy promy, po wycieczki jednodniowe, a niekiedy kilku dniowe z noclegiem. My kilkukrotnie skorzystaliśmy z takich ofert, zazwyczaj wtedy gdy nie byliśmy w stanie sami dotrzeć do danej atrakcji.

Ceny bardzo mocno zależą od sezonu i od tego dla ilu osób wykupujemy wyjazd. Im więcej osób tym cena niższa. Przykładowo, my wykupiliśmy wycieczkę typu Island hopping. Odwiedziliśmy 4 malutkie wyspy, dookoła których była piękna rafa.

Jako, że podwodny świat zawsze mnie fascynował, to wycieczkę uważam za udaną, a koszt takiej przyjemności wynosił ok. 70zł /os z lunchem i obiadem w cenie- jednak trzeba wziąć pod uwagę, że na tego typu atrakcje wybieraliśmy się zawsze w niskim sezonie.

Trafiliśmy również na takie zorganizowane wyjazdy, których chyba jednak bym nie poleciła. Jednym z nich był wypad na Bond Island- pięknie wystające skały z wody i dzikie tłumy.

To chyba na tyle z rzeczy, które w dość ogólny sposób chciałam wam nakreślić jeśli chodzi o koszty w naszym azjatyckim raju. Mam nadzieje, że chociaż cześć informacji jest przydatna. Piszcie, pytajcie jak chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej w tym temacie!

Tu możecie zobaczyć co zrobić na Phuket.

Cheers

Dodaj komentarz