Wandering Sparrows

Blog podróżniczy | Fotografia | Filmowanie

Wandering Sparrows
  • Miejsca
    • Azja
    • Europa
    • Polska
    • Ameryka Południowa
    • Afryka
    • Ameryka Północna
  • Porady
  • Przemyślenia
  • O nas
  • Miejsca
    • Azja
    • Europa
    • Polska
    • Ameryka Południowa
    • Afryka
    • Ameryka Północna
  • Porady
  • Przemyślenia
  • O nas
  • Porady

    Sprzęt do filmowania

    02/03/2016 /

    O tym co ma znaczenie, a co nie przy nagrywaniu filmów. I o sprzęcie do filmowania i czemu nagrywanie telefonem nie jest najgłupszą rzeczą pod słońcem. I o kablach, bo wszyscy lubią o nich słuchać.

    dowiedz się więcej
    Wróbel 2 komentarze
  • Porady

    Postawowe techniki filmowania

    02/03/2016 /

    Parę prostych trików, które spowodują, że Wasze filmy będą lepsze. No, bądźmy szczerzy: lepiej zrobione! Oraz o tym dlaczego krótkość to cecha dobra w niektórych przypadkach oraz o tym jak działa zasada 50/50.

    dowiedz się więcej
    Wróbel 2 komentarze
  • Porady

    Podstawowa wiedza o filmowaniu

    02/03/2016 /

    Podstawowe informacje o filmowaniu. Migawka, ISO, klatkaż, timelapse i slow motion, czyli wszystkie rzeczy o których ludzie powinni wiedzieć jeśli chcą filmować. Na serio.

    dowiedz się więcej
    Wróbel Jeden komentarz
  • Podróże na luzie

    Norweskie słodycze są pełne zła

    03/12/2015 /

    O tym, że Norwedzy są mistrzami w wymyślaniu słodyczy zrobionych z najczarniejszych myśli i złej energii oraz o ekspedientce co miała dużo wspólnego z łososiem. Ale główny temat: słodycze.

    dowiedz się więcej
    Wróbel Brak komentarzy
  • Przemyślenia

    Alkohol, Norweski festiwal i waga ciężka

    03/12/2015 /

    O tym dlaczego należy iść na mały festiwal, w tyciej wiosce i jakie doświadczenia można stamtąd wynieść. Oraz o wadze Norweskich dam, oraz umiejętności do utrzymania pozycji horyzontalnej przez Panów.

    dowiedz się więcej
    Wróbel Brak komentarzy
  • Przemyślenia,  Tajlandia

    Tuning motocykli w Azji

    03/12/2015 /

    O tym, że tuning można zrobić i z niczego, oraz o tym jak powinno się to robić. Oraz o tym, że niektórzy chcą być N.Cagem, a przecież tak nie można.

    dowiedz się więcej
    Wróbel Brak komentarzy
  • Podróże na luzie,  Przemyślenia

    Sztuka uliczna najwyższych lotów

    03/12/2015 /

    O tym, że na artystów można trafić wszędzie i o głębokim zadumaniu nad ludzką naturą, która dziwna bywa i różne twory na świat wydaje. No i Sztuka. Przez duże ESZ.

    dowiedz się więcej
    Wróbel Brak komentarzy
  • Tajlandia

    Bangkok, moje miejsce tycia

    03/12/2015 /

    O tym dlaczego Bangkok jest super, i trochę dlaczego nie do końca. No i o jedzeniu, bo jak Tajlandia i Bangkok to jedzenie zawsze.

    dowiedz się więcej
    Wróbel Jeden komentarz
  • Przemyślenia

    Norweska pogoda (czytaj: deszcz)

    03/12/2015 /

    O tym, że pogoda w Norwegii to najbardziej mokre piekło jakie można sobie wyobrazić, oraz o złośliwości losu, która z jakiegoś powodu stale mi towarzyszy. Oraz o goblinach.

    dowiedz się więcej
    Wróbel Brak komentarzy
  • Przemyślenia

    Tydzień bez telefonu (internetu)

    03/12/2015 /

    O tym co może człowieka ominąć przez tydzień w internecie i dlaczego nie jest to takie straszne jak by się mogło wydawać. Oraz o tym, że obudowy wodoodporne wcale takie nie są. No i czy tydzień bez internetu jest możliwy?

    dowiedz się więcej
    Wróbel Brak komentarzy
34567
Articles by: Wróbel

Wróbel i Dyzia

 

Cześć!
Jesteśmy parą podróżujących Wróbli, która cały czas szuka swojego miejsca na świecie. W ostatnich paru latach mieszkaliśmy w trzech krajach i przejechaliśmy przez paręnaście (dziesiąt?). Kręci nas poznawanie nowych kultur i miejsc, ale też (dobra, głównie) ludzi i jedzenia

INSTAGRAM

Pierwszego „podróżniczego” drona kupiłem 9 lat tem Pierwszego „podróżniczego” drona kupiłem 9 lat temu. Był entuzjazm. Była wizja. Było latanie… powiedzmy, że na dziko.  Bez rejestracji, bez zgłoszeń, bez ubezpieczenia. Człowiek młody, świat prostszy, powietrze wspólne.  Potem dron wylądował na półce.  Trochę brakowało tematów. Trochę Instagram zalały ujęcia z powietrza tak bardzo, że przestały robić wrażenie. I pomyślałem: może to już nie ma sensu.  Ale no, nie mogłem odpuścić takiej okazji jak Seszele. Tylko tym razem zastosowałem podejście odpowiedzialnego obywatela:  Z rejestracją.
Z pozwoleniem.
Z ubezpieczeniem.
Ze zgłoszonym lotem.  Romantyzm? Minimalnie mniej.
Spokój sumienia? Zdecydowanie więcej.  I właśnie tutaj, na Seszelach, przypomniałem sobie, dlaczego w ogóle wtedy, lata temu kupiłem tego drona.   Bo z poziomu ręcznika to jest po prostu piękna plaża.
Z góry – to mapa odcieni, których nie ogarnia żaden preset.  W tej galerii widać to najlepiej:  - jak woda zmienia kolor co kilka metrów,
- jak granitowe skały wyglądają jakby ktoś je rozrzucił w akcie artystycznej fantazji i lekkiego szaleństwa 
- jak ludzie na piasku stają się przecinkami w zdaniu o oceanie.  I mimo że świat z drona przestał być czymś rzadkim w socialach, to dla mnie dalej jest czymś osobistym. To nie jest „patrzcie, mam ujęcie z góry”. To jest ten moment, kiedy patrzę na podgląd i czuję dokładnie tę samą frajdę co 9 lat temu. Inna perspektywa.  Tylko teraz bez adrenaliny pod tytułem "można, czy mnie zaraz wietnamska policja zgarnie?" (Nie zgarnęła, nawet popatrzyli na ujęcia)  Jeśli chodzi o przepisy, to na Seszelach procedura wygląda tak:  1. rejestrujesz operatora,
2. Czekasz 
3. rejestrujesz drona (sprzęt musi mieć zdjęcia jak do wizy),
4. Czekasz
5. zgłaszasz konkretne loty,
6. I nie zgadniecie: czekasz na akceptację.  U nas tempo przyspieszyło, kiedy napisaliśmy bezpośrednio do urzędu na WhatsAppie. Tropikalna biurokracja, ale da się ją ogarnąć.  Czy warto?  Jeśli patrząc na te kadry czujecie choć 10% tego, co ja czuję, kiedy dron wznosi się nad turkus – to tak.  #seszele2026
#seszele
#podróżezpasją
#podróżnicy
#dronstagram
Seszele to nie tylko plaże. Choć wiemy: turkus ro Seszele to nie tylko plaże. 
Choć wiemy: turkus robi tu taką robotę, że człowiek zapomina, że istnieje coś poza linią brzegową. Ale wystarczy skręcić w głąb wyspy (dowolnej wyspy) i nagle wchodzisz w świat, gdzie zielony ma więcej odcieni niż próbnik farb w Castoramie, a powietrze działa jak tropikalna sauna nastawiona na potrójne morderstwo.  Dziś byliśmy w Fond Ferdinand, rezerwacie, gdzie rośnie legendarna Coco de Mer. Tak, to ta palma. Ta z najbardziej… odważnym owocem w świecie botaniki. Natura ewidentnie miała fantazję.  Coco de Mer rośnie naturalnie tylko na Seszelach. Owoc potrafi ważyć nawet do 30 kg, a palma potrzebuje kilkudziesięciu lat, żeby w ogóle zacząć owocować. Slow life w wersji roślinnej.  Sam spacer? 
Oficjalnie „lekki trekking”.  W praktyce: około 600 schodów w obie strony i wilgotność, która sprawia, że koszulka przykleja się do ciała w miejscach, które przypominają, że jeszcze niedawno były święta Bożego Narodzenia.  Nie są to Himalaje. 
Ale przy 30°C pot leci uczciwie. 
I wiecie co? Warto.  Bo moment, w którym wychodzicie na punkt widokowy i widzicie całą wyspę z góry, a wokół tylko dżungla, robi coś z głową. Ta wszechogarniająca zieleń jest tak gęsta, że masz wrażenie, że natura zaraz cię wchłonie i dopisze do lokalnej fauny. Seszele są spektakularne na plaży. Ale w dżungli są… pierwotne. A Wy? Wybieracie dzień z książką pod palmą czy pot na plecach i tropikalną dżunglę? 🌊🌿  #Seszele
#Praslin
#CocoDeMer
#PodróżeNaWłasnąRękę
#SlowTravel
Ludzki mózg jakoś tak cały czas działa, że porównu Ludzki mózg jakoś tak cały czas działa, że porównuje. Lepiej Tom Yum czy Ramen, nowe okna do mieszkania czy bilety lotnicze. Takie standardowe porównania na niedzielny wieczór.  My obecnie porównujemy Seszele z Filipinami, Tajlandią, Indonezją, Australią i Malezją. I po tym porównaniu musimy uczciwie przyznać jedno: rozumiemy ludzi, którzy przylatują tu tylko dla plaż. I nic więcej nie planują.  I teraz rzecz, która nas zaskoczyła najbardziej: 👉 robienie rankingu plaż na Seszelach to jak decydować który smak lodów jest najlepszy. Bez sensu. Dlaczego? Bo każda plaża jest dobra… tylko do czegoś innego.  Weźmy taką Anse Lazio: wizualnie petarda, klasyk, „wow” od pierwszego spojrzenia. Ale tak, bywa tłoczno. Bo wszyscy też mają oczy i chcą je nacieszyć.  Z kolei Port Launay nad wodą spokojne 8/10, ale pod wodą nagle robi się 12/10 i zapominasz, że świat nad powierzchnią w ogóle istnieje.  Ta że zdjęć to Cote D'Or Beach: piękna z lądu, bestia z wody (50 cm głębokości przez kilometry).  Są plaże idealne na zachody słońca, ale przy odpływie tracą trochę uroku. Są takie, które przy odpływie wyglądają „meh”, a przy przypływie nagle wchodzą na pełne „wow, co tu się wydarzyło?”. 
Dlatego zamiast pytać: 
❌ która plaża jest najlepsza na Seszelach?
lepiej zapytać: 
✔️ co dziś chcemy robić?  – pływać i nurkować 
– posiedzieć w ciszy 
– zrobić zdjęcia 
– zobaczyć złotą godzinę 
– albo po prostu nic nie robić (bardzo polecamy)  Największy luksus Seszeli nie polega na tym, że plaże są piękne. Tylko na tym, że możesz codziennie wybrać inną „funkcję plaży” bez spiny, bez długich dojazdów ( no dobra , nie do wszystkich, o tym później)i bez planowania tygodnia do przodu.  Ja nie jestem plażowiczem, ale tu po dwóch tygodniach nadal mi się nie znudziło.  Ps. Na koniec rozstrzygnijmy: czy mogą istnieć niedobre lody czy to oksymoron?  #seszele
#seychelles
#plaże
#plażowanie
#wyspy
Od paru dni jesteśmy na Seszelach. Najpierw Mahé, Od paru dni jesteśmy na Seszelach.  Najpierw Mahé, teraz Praslin i jedno możemy powiedzieć bez wahania: to idealne miejsce na chill i zwolnienie tempa. Plaże i wyspiarski styl życia to wymuszają, a my się nie bronimy.  I od razu druga rzecz, ważna: Seszele nie muszą być turbo drogie. Serio.To nie jest budżet jak weekend w Europie, jasne. Ale „wakacje za worek siana”?  Bez przesady, da się ogarnąć sensowniej cenowo niż all inclusive.  My robimy je inaczej: 
– bez resortów
– z lokalnym jedzeniem (choć na bat curry jeszcze się nie zdecydowaliśmy).
– z prostą logistyką
– i tempem, które naprawdę pozwala odpocząć  Plaże są dokładnie tak dobre, jak mówią.
Klimat totalnie slow.
A ceny? Da się je ogarnąć rozsądnie, jeśli wiesz, gdzie patrzeć i czego unikać.  W kolejnych dniach będziemy wrzucać konkret z miejsca:
plaże warte czasu, realne ceny, różnice między wyspami
i rzeczy, które mają sens - bez turystycznej spiny.  Jeśli Seszele są gdzieś na Twojej liście (albo tylko w głowie): zapisz ten post.  A jeśli znasz kogoś, kto zawsze mówi
„Seszele? To musi być cholernie drogie”: podeślij dalej. 😉  #Seszele #pomyslynapodróż #travel #podróże
Od „a może by tak…?” do Seszeli ✈️🌴 Kilka lotnisk, Od „a może by tak…?” do Seszeli ✈️🌴
Kilka lotnisk, trochę jet lagu, dużo kawy i jeszcze więcej ekscytacji.Tak właśnie zaczęła się nasza przygoda w raju,  a to dopiero początek 😎🌍  #Seszele #Seychelles #Podróże #TravelCouple #islandvibes
Ronda- miasto, które łączy most. I to nie byle jak Ronda- miasto, które łączy most. I to nie byle jaki bo ma aż 100 m wysokości.  Jej unikalne położenie na pionowych skałach sprawia, że białe domy wyglądają, jakby wyrastały prosto z przepaści, co czyni ją jedną z najbardziej spektakularnych z andaluzyjskich miasteczek.
Ostatni raz byliśmy tutaj 4 lata temu w wakacje i szczerze, niezależnie od pory roku Ronda przyciąga tłumy turystów z całego świata.  #ronda #andalucia #rondaspain #españa #hiszpania🇪🇸
Mgła, klify i ocean – czyli Fortaleza de Sagres w Mgła, klify i ocean – czyli Fortaleza de Sagres w wersji noir. 🌫️🌊
Trafiliśmy idealnie… na moment, gdy zimne powietrze z oceanu zderzyło się z ciepłym znad lądu i otuliło wszystko mleczną zasłoną. Widoki? Tajemnicze. Klimat? Jak z filmu. 🎬
Portugalia, Ty to potrafisz!  #Sagres #FortalezaDeSagres #PortugalTrip #MistyViews #WanderWithUs
W Hiszpanii właśnie rozpoczął się jeden z naszych W Hiszpanii właśnie rozpoczął się jeden z naszych ulubionych tygodni w roku – pełen tradycji, emocji i… imponujących procesji, które aż proszą się o zdjęcie!  Na zdjęciach – Domingo de Ramos, czyli Niedziela Palmowa. To tu wszystko się zaczyna: tłumy wiernych, dzieci z palmami i pierwsze procesje przechodzące przez wąskie uliczki jak z innej epoki.  Ale to dopiero początek – przez cały tydzień czekają nas spektakularne pochody z pokutnikami w charakterystycznych kapturach, dźwiękiem bębnów i zapachem kadzidła unoszącym się w powietrzu. My już szykujemy aparaty, bo te sceny są po prostu magiczne – i za każdym razem zachwycają tak samo mocno.  Kto już miał okazję zobaczyć Semana Santa na żywo, ten wie, że to nie tylko religijna uroczystość, ale też głęboko zakorzeniona część hiszpańskiej kultury, którą warto przeżyć choć raz w życiu.  Dajcie znać, czy byliście kiedyś w Hiszpanii w tym okresie – a może wszystko jeszcze przed Wami?  #SemanaSanta #DomingoDeRamos #PalmowaNiedziela #Hiszpania #Procesje #FotograficzneZachwyty #SylwiaIKrzysiekWPodróży
Torrox Carnival today = pure joy in costume form! Torrox Carnival today = pure joy in costume form! Loud music, wild outfits, and the whole town partying like there’s no mañana. Local, chaotic, and absolutely unforgettable. We’ll definitely be back next year—with wigs!  #torrox #carnival #spain🇪🇸 #torroxpueblo #torroxcosta
Obserwuj na Instagramie

Kraje/Miejsca

Tagi

Bali Co warto zobaczyć w Dla motocyklisty EXT 2011 Film Filmowanie Fotografia Motocykl MXT 2012 Papierologia PODRÓŻE 2018 Praktyczny poradnik Wspomnienia Podróżoholika Z dystansem do podróży

Archiwa

Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka plików ciasteczka

Recent Posts

  • Wróciliście do Polski?!
    In Przemyślenia
  • Wyspa MoretonWyspa Moreton- Queensland
    In Australia
  • Ceny na Phuket
    In Tajlandia
https://youtu.be/kYa8gYy0cZ0

Na skróty

Albania Andora Australia Austria Azja Belgia Chorwacja Czechy Dania Estonia Europa Filipiny Finlandia Francja Grecja Hiszpania Holandia Indonezja Iran Kambodża Litwa Macedonia Malezja Miejsca Monako Niemcy Podróże na luzie Polska Porady Portugalia Promo Przemyślenia Rumunia San Marino Szwecja Słowacja Słowenia Tajlandia Turcja Uncategorized Wietnam Węgry Włochy Łotwa
©2019 - All Rights Reserved.
Ashe Motyw przez WP Royal.